Powrót do listy artykułów Aktualizowany: 2022-11-28
Druk 3D. Czym różni się metoda FDM od SLA?

adobestock_164378664.jpeg

Drukowanie 3D jest coraz bardziej popularną metodą wykonywania drobnych (i nieco większych) przedmiotów. Służy między innymi do projektowania prototypów, do tworzenia innowacyjnych rozwiązań naukowych, a także do precyzyjnego i powtarzalnego produkowania różnorodnych, często specjalistycznych elementów. Zobaczmy dzisiaj, czym różnią się od siebie trzy najbardziej popularne techniki wykorzystywane w druku 3D.

 

Na czym w ogóle polega drukowanie 3D?

Drukowanie jeszcze do niedawna kojarzyło się nam z nanoszeniem tekstu, zdjęć i grafik na papier. Wszystkie tak powstające materiały były zatem dwuwymiarowe. Druk 3D zrewolucjonizował myślenie na temat drukowania jako takiego. Pokazał, że drukowanie może odbywać się w trzech wymiarach i tak naprawdę jest rodzajem nowoczesnego modelowania.

Drukowanie 3D to tak naprawdę odtwarzanie w trzech wymiarach, przy użyciu specjalnego materiału (np. filamentu, żywicy), zaprojektowanego wcześniej w programie do modelowania przestrzennego obiektu. Następnie projektowi nadawane są parametry drukowania (slicing) i jest on przetwarzany na plik, który potrafi odczytać drukarka. Po włożeniu karty pamięci do czytnika następuje wytworzenie modelu w sposób zgodny z wybraną technologią.

 

FDM, czyli fused deposition modeling

Jedną z najbardziej znanych technologii drukowania 3D jest FDM, czyli fused deposition modeling. Jest to zatem metoda warstwowego osadzania stopionego materiału. W tej metodzie materiałem służącym do modelowania jest filament, czyli cienka struna, która wchodzi do specjalnej komory grzewczej (głowicy) i opuszcza ją przez dyszę (nozzle) w postaci cienkiej strużki. Powstałe w ten sposób modele nie wymagają zazwyczaj dalszej obróbki (poza usunięciem materiału podtrzymującego), na przykład czyszczenia, co może być ważną zaletą FDM.

Jest to metoda niesamowicie prosta, tania i wykazująca się wysoką popularnością zarówno wśród użytkowników profesjonalnych, jak i amatorów. Wiele firm oferuje drukarki 3D pracujące właśnie w tej technologii, a spektrum filamentów wykonanych z tworzyw sztucznych (PLA, ABS, PP itp.) stale rośnie. Wiele z nich oferuje sklep dla elektroników Botland, do którego serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników druku 3D.

 

SLA, czyli stereolitografia

Kolejnym bardzo chętnie wykorzystywanym sposobem wykonywania modeli 3D jest stereolitografia. Jest to metoda, w której wykorzystuje się jako materiał żywicę fotoutwardzalną. Padająca na nią wiązka światła laserowego prowadzi do jej utwardzenia w oczekiwany sposób i do stworzenia obiektu dokładnie takiego, jak zaprojektowany.

Modelowanie przy użyciu SLA odznacza się znacznie wyższą precyzją od metody FDM. Wzór jest tutaj idealnie odtworzony, drukarki tego typu wykazują się mniejszą ilością błędów. Obiekty są znacznie gładsze, a tworzące je warstwy mniej widoczne gołym okiem.

Jednocześnie ze względu na sposób wykonania obiektów, wymagają one zazwyczaj dalszej obróbki, jak wygrzewanie, usuwanie resztek żywicy czy też płukanie w specjalnych roztworach, co pozwala pozbyć się tłustych lub lepkich pozostałości.

 

Źródło:
botland.com.pl

Czytaj także