Reklama: Chcesz umieścić tutaj reklamę? Zapraszamy do kontaktu »
Reklama: Chcesz umieścić tutaj reklamę? Zapraszamy do kontaktu »
Powrót do listy wiadomości Dodano: 2009-09-04  |  Ostatnia aktualizacja: 2009-09-04
Przepływomierze Coriolisa radzą sobie z kryzysem lepiej niż inne
Przepływomierze Coriolisa radzą sobie z kryzysem lepiej niż inne
Przepływomierze Coriolisa radzą sobie z kryzysem lepiej niż inne
Przepływomierze Coriolisa zyskują w sektorze produkcji procesowej coraz większe zaufanie. W ostatnich latach rynek ten doświadcza dynamicznego rozwoju i tak też było w 2008 roku. W dużej mierze wynika to ze stałego rozwoju technologii, który otwiera coraz to nowe obszary zastosowań, czytamy w najnowszym raporcie ‘Coriolis Flowmeter Worldwide Outlook’, przygotowanym przez analityków z ARC Advisory Group.

Wzrost przychodów odnotowano w każdym segmencie. Za tak dobrą sytuacją stoi rosnące zaufanie użytkowników, ale i rosnąca sprzedaż większych mierników, poprawa parametrów pomiaru przepływu dwufazowego, pojawienie się konstrukcji dwuprzewodowych, oraz rosnąca popularność technologii w aplikacjach przesyłu nadzorowanego, szczególnie w sektorze ropy i gazu.

Szczęśliwe połączenie wspomnianych wyżej czynników sprawiło, że rynek przepływomierzy Coriolisa był w ostatnich latach jednym z najszybciej rozwijających się wśród rynków pomiaru przepływu. Jednakże, „można bezpiecznie założyć, że okres wyjątkowej koniunktury już minął i w niedalekiej przyszłości rynek przeżyje załamanie, głównie wynikające z konsekwencji kryzysu ekonomicznego. Już rok 2009 może zakończyć się pod znakiem spadków.” – stwierdził Joe Gillespie, analityk z ARC, główny autor raportu.

Głównym czynnikiem wpływającym na rozwój technologii przepływomierzy Coriolisa jest ich wszechstronność. Bezpośredni pomiar przepływu eliminuje konieczność kompensowania innych zmiennych procesu, a w dodatku technologia ta pozwala na równoczesny pomiar: szybkości przepływu, całkowitego przepływu, gęstości, czy temperatury. Żaden inny przepływomierz nie ma takich możliwości. Tradycyjny pomiar przepływu wymaga dużej liczby czujników, oraz przekaźników połączonych do komputera celem kompensacji wpływu innych zmiennych procesu. Takie urządzenia dodatkowe znacząco podnoszą koszty, a do tego są potencjalnym źródłem błędu.

Burzliwy klimat ekonomiczny skłonił wiele rządów do stworzenia ogromnych pakietów stymulujących. Tylko rządy Stanów Zjednoczonych i Chin przeznaczyły na ten cel odpowiednio: 787 i 586 miliardów dolarów. Pakiety te skupione są wokół odbudowania i uruchomienia nowych projektów infrastrukturalnych. W czasach, gdy prywatni inwestorzy cierpią na brak środków na inwestycje, taki rządowy zastrzyk znacząco wspiera taki rynek jak automatyka.

W najlepszej kondycji jest rynek azjatycki, gdzie wciąż realizowane są ogromne inwestycje w rozwój przemysłu, oraz bliskowschodni, gdzie wciąż silny jest sektor ropy i gazu, a do tego rozwija się sektor odsalania wody. Dojrzałe rynki, jak północnoamerykański i zachodnioeuropejski w dużej mierze bazować będą na wymianie starych urządzeń na nowe. Sytuacja taka jest dla przepływomierzy Coriolisa korzystana, gdyż wypierają one inne technologie pomiaru przepływu. Natomiast rynek południowoamerykański wciąż będzie rozwijał się powyżej średniej pozostając przy tym rynkiem relatywnie niewielkim.

(lk)

Kategoria wiadomości:

Z życia branży

Źródło:
ARC
urządzenia z xtech

Interesują Cię ciekawostki i informacje o wydarzeniach w branży?
Podaj swój adres e-mail a wyślemy Ci bezpłatny biuletyn.

Komentarze (0)

Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość. Wystarczy, że skorzystasz z formularza poniżej.

Wystąpiły błędy. Prosimy poprawić formularz i spróbować ponownie.
Twój komentarz :

Czytaj także