Reklama: Chcesz umieścić tutaj reklamę? Zapraszamy do kontaktu »
Powrót do listy wiadomości Dodano: 2019-01-02   |  Ostatnia aktualizacja: 2019-01-02
Robot dostawczy stanął w płomieniach
fot. pixabay
fot. pixabay

Autonomiczny robot dostarczający żywność pod koniec grudnia zeszłego roku stanął w płomieniach na chodniku w kalifornijskim Berkeley. Kiwi, startup, który tworzy i zarządza flotą stu tego typu robotów wydał oświadczenie, w którym informuje, że pożar został szybko ugaszony przez przechodnia zanim nadjechała miejska straż pożarna. Nikt nie ucierpiał w wyniku incydentu.

Kiwi zawiesił swoją usługę do czasu zakończenia dochodzenia. Firma podejrzewa, że pożar spowodowany był ludzkim błędem podczas montażu wadliwej baterii. Przedsiębiorstwo już teraz zapowiedziało, że wprowadzi w życie nowy program rygorystycznej kontroli jakości procesu montażu.

KiwiBoty są użytkowane wyłącznie w Berkeley. Zostały zaprojektowane do obsługi ostatnich 300 metrów realizowanych dostaw żywności. Usługa została uruchomiona w 2017 roku, a w 2018 roku wykonano ponad 10 tysięcy doręczeń ze średnim czasem dostawy na poziomie 27 minut.

Incydent miał miejsce w krytycznym dla rodzącej się branży momencie. Rzesza firm, w tym Starship oraz Postmates, ogłosiła, że rozpoczęła już testowanie swoich usług autonomicznego dostarczania. Jednak w Stanach Zjednoczonych co najmniej jedno miasto, tj. San Francisco nałożyło ograniczenia na wykorzystanie tych urządzeń, wymagając od nich posiadania odpowiednich zezwoleń i ograniczenia ich użycia do mniej zatłoczonych części miasta.

(rr)

Kategoria wiadomości:

Z życia branży

Źródło:
theverge

Komentarze (0)

Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość. Wystarczy, że skorzystasz z formularza poniżej.

Wystąpiły błędy. Prosimy poprawić formularz i spróbować ponownie.
Twój komentarz :