Reklama: Chcesz umieścić tutaj reklamę? Zapraszamy do kontaktu »
Reklama: Chcesz umieścić tutaj reklamę? Zapraszamy do kontaktu »
Powrót do listy wiadomości Dodano: 2018-12-31   |  Ostatnia aktualizacja: 2018-12-31
Z ulic pod strzechy
fot. pexels
fot. pexels

Japonia szczyci się bardzo wysokim odsetkiem osób w podeszłym wieku i zachęca przedsiębiorców do wprowadzenia na rynek innowacyjnych produktów dedykowanych specjalnie dla nich. Robot-towarzysz to rozwiązanie, które działa na wyobraźnię wielu klientów mieszkających w Kraju Kwitnącej Wiśni. Toyota chciałaby, aby jej rozwiązania tego typu znalazły się we wszystkich domach – najpierw japońskich, a potem na całym świecie.

Raport opracowany przez firmę wyjawia, że nowo zatrudnionemu wynalazcy, Gillowi Prattowi postawiono za zadanie stworzenie przyjaznej konstrukcji, z którą dobrze czuć się będą także przeciętni ludzie. Dotychczas bowiem największą bolączką osadzania tej technologii w naszej świadomości jest strach przed nią. Dedykowany ośrodek badawczo-rozwojowy założony przez Toyotę ma skupić się w najbliższym czasie wyłącznie na pracy nad robotami przeznaczonymi do użytku domowego.

Najnowszy android Toyoty, T-HR3 stanowi bazę do tego, co firma chce opracować i zbudować jako komercyjny produkt. Urządzenie można kontrolować za pomocą elektroniki noszonej. Istnieją nawet gogle, przez które użytkownik może widzieć świat z jego perspektywy. Robot może przy tym wykonywać normalne prace domowe, takie jak ładowanie pralki, czy robienie sprawunków. To doskonałe rozwiązanie dla osób w podeszłym wieku, mających problem z mobilnością.

Toyota stale inwestuje w tę przestrzeń rynku. Otwarty w 2015 roku Toyota Research Institute w dolinie krzemowej w dwa lata po fundacji uruchomił oddzielny fundusz o wartości 100 milionów dolarów, który ma wesprzeć startupy zajmujące się projektami z zakresu robotyki i dziedzin pokrewnych.

(rr)

Kategoria wiadomości:

Nowinki techniczne

Źródło:
thenewsminute

Interesują Cię ciekawostki i informacje o wydarzeniach w branży?
Podaj swój adres e-mail a wyślemy Ci bezpłatny biuletyn.

Komentarze (0)

Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość. Wystarczy, że skorzystasz z formularza poniżej.

Wystąpiły błędy. Prosimy poprawić formularz i spróbować ponownie.
Twój komentarz :